Praca freelancera to trochę jak niekończąca się opowieść. Z jednej strony masz gotowy tekst, grafikę lub projekt a z drugiej jeszcze nakładasz poprawki, coś dodajesz, coś przycinasz, choć w kolejne czekają na ciebie nowe wyzwania. Negocjujesz już wynegocjowaną cenę, czyli wchodzisz kilka razy do tej samej rzeki. Jak nie zapętlić się we własnych projektach, zwłaszcza, że pora roku i sezon grypowy nam nie sprzyjają w efektywnej pracy?

Jak zorganizować sobie pracę?

Warto zaplanować sobie czas na najbliższe i nieco bardziej przyszłe aktywności. Inaczej przygotowujemy plan dzienny, inaczej tygodniowy czy miesięczny (kwartalne planowanie u przedstawiciela wolnego zawodu jest raczej rzadkością). Uwzględniamy w nich wszystkie projekty i deadline’y, żeby uniknąć przykrych niespodzianek. Można posiłkować się gotowymi aplikacjami, ułatwiającymi planowanie a nawet wyszczególniającymi, które wydarzenie jest ważniejsze od innego. Elektroniczne kalendarze uwzględniają to, że każdy miesiąc może mieć inną objętość i inaczej wyglądać. Dają więc dużą dowolność w projektowaniu indywidualnego schematu.

Zaplanuj pracę etapami

Samo planowanie może składać się z kilku etapów. W ujęciu miesięcznym można nie tylko wynotować wszystkie najważniejsze rzeczy do zrobienia, napisania, zaprojektowania, opracowania i finalnie oddania. Dzięki takiemu zestawieniu masz dobry ogląd na całość a dodatkowo szybko zorientujesz się, czy jesteś w stanie wziąć dodatkowe zlecenie, czy raczej czasowo nie dasz sobie z nim rady. Kolejny etap planowania to tydzień. Jeśli masz do wykonania duże zlecenie, zaznacz, na jakim etapie pracy jesteś teraz. W przypadku zleceń cyklicznych, warto przypisać im pierwszeństwo w kalendarzu, bo oznaczają one najpewniejszy zarobek. Zlecenia – niespodzianki można dopisywać na bieżąco do planowania dziennego, jeśli uznasz, że ich przyjęcie nie będzie kolidowało z wcześniej zamówionymi projektami.

Planowanie dodatkowe

Freelancer nie tylko pisze lub projektuje. Wiele swojego czasu poświęca również na tak zwaną pracę koncepcyjną i research. To poszukiwanie informacji, konsultacje u specjalistów, dzielenie pracy pomiędzy współpracowników. Takie działania również należy rozplanować, ponieważ są one czasochłonne. Lepiej więc zapisać sobie na jeden dzień nieco mniej projektów, żeby mieć swobodę w wyszukiwaniu informacji na ich temat. Co gwarantuje sukces po uwzględnieniu powyższych wskazówek? Tylko trzymanie się planu. Dzięki temu praca nam się nie przeciąga, nie umykają nam detale i nie zawalamy terminów. Niestety, o tej porze roku często plan nam burzy choroba.