Pracujesz jako wolny strzelec i zastanawiasz się, jak długo możesz działać w ten sposób? Nie ma limitu czasowego, bo nie nakłada go nawet ustawodawca mimo, że dokładnie precyzuje, jakie działania wchodzą w definicję działalności gospodarczej. To, co wydaje się zaletą, jak niepłacenie ZUS, za jakiś czas będzie oznaczało śladowy wyliczenia, dotyczące twojej emerytury.

Wolny strzelec bez etatu

Freelancer z definicji, to osoba, która pracuje bez etatu. Realizuje projekty na konkretne zlecenie, mając jakąś swoją specjalizację. Lista zawodów, w których można w ten sposób funkcjonować jest długa. Wolny strzelec pracuje bez zarejestrowanej działalności gospodarczej, wykonując zlecenia dla jednego lub różnych klientów. Wszystko opiera się na umowach cywilnoprawnych. Taką pracę można wykonywać dorywczo, lub na stałe. Jest sporo zalet pracy bez etatu. To stosunkowo niewielki podatek dochodowy, brak konieczności zatrudnienia księgowej, opłacania VAT i ZUS. Dla wielu osób własna firma to pasmo niekończących się problemów z dokumentami i urzędem skarbowym. Niezależnie od tego, jakie masz wyobrażenia o robieniu biznesu w Polsce wiedz, że umowa o dzieło nie musi być wcale opcją na zawsze.

Przedsiębiorca czy jednak nie?

Według ustawodawcy za działalność gospodarczą uważana jest zarobkowa działalność wytwórcza, którą wykonuje się w sposób zorganizowany i ciągły. Te przyimki są kluczowe, ponieważ jeśli twoja działalność może być nimi określona, prowadzisz działalność gospodarczą. A jeśli ją prowadzisz nie dopełniając obowiązków, jakie są nakładane na przedsiębiorców, teoretycznie podlegasz pod kilka paragrafów. Na przykład za niepłacenie składek ZUS, niedopełnienie obowiązków podatkowo-księgowych i kilku innych. Bez obaw, urzędy skarbowe jeszcze nie zleciły masowej kontroli osób działających w ten sposób, ale swego czasu właściciele spółek z o. o. mieli bardzo konkretne kontrole ich działalności.

Działalność gospodarcza

Do czego właściwie potrzebna jest własna działalność gospodarcza poza odprowadzaniem składek na przyszłą emeryturę? Bywają przedsiębiorcy, którzy uważają, że praca na umowy o dzieło jest mało profesjonalna. Niektórzy freelancerzy zakładają więc własną firmę w ramach podniesienia sobie prestiżu. Podnoszony jest także argument, że bez własnej firmy pracownik zamyka się na różne możliwości rozwoju i współpracy, jak zamknięte przetargi, współpraca z klientami zagranicznymi, czy firmami, które preferują współpracę z VATowcami, ponieważ bardziej opłaca im się taka opcja. Jest to także dobre rozwiązanie dla samych zleceniodawców, którzy być może wolą prześledzić rekomendację swojego potencjalnego pracownika – mniej jest dla nich ważny jego profil na portalu społecznościowym a bardziej wpis w krajowym rejestrze CEIDG, z którego wiadomo, jak długo działa podmiot na rynku i czy zawieszał w międzyczasie swoją działalność. Warto więc rozważyć wszystkie za i przeciw tego rozwiązania.